Macierzyństwo. Aszanti. Drewno. Ghana. XX wiek.

1 200,00 PLN
S DPH

Pierwszą rzeczą, która odróżnia rzeźbę jest niewielki pojemnik na głowie. Nie spotkałem takiego. Przeznaczony jak sądzę na niewielkie ofiary, leki, zioła. Kolejną różnicą jest malatura rzeźby. Bardzo rzadka. Spotkałem w sieci kilka zaledwie rzeźb z taką malaturą. Wystawione na aukcjach w uznanych domach aukcyjnych. Z estymacjami w Polsce niewyobrażalnymi.


Drugim, oprócz złotego pyłu, filarem zapewniającym funkcjonowanie Królestwa Aszanti był matriarchat. Dziedziczono w linii żeńskiej. Narodziny dziewczynki pozwalały na kontynuację rodu, zapewniały rodzinie bogactwo i status.

Kobieta w ciąży była symbolem piękna i delikatności. Cieszyła się licznymi przywilejami. Jednocześnie była szczególnie narażona na ingerencję złych duchów. Wymagała stałej opieki wróżbity, szamana, którzy chronili płód i zapewniali szczęśliwe poczęcie.

Macierzyństwo w najróżniejszych odmianach jest najczęściej spotykaną rzeźbą w sztuce Aszanti. Pomijam już figurkę Akuba, lalkę zapewniającą płodność, która jest chyba najbardziej popularną i rozpoznawalną rzeźbą w sztuce całej Czarnej Afryki. Rzeźby odnoszące się do macierzyństwa przedstawiają zwykle dostojną kobietę, w otoczeniu dzieci lub karmiącą dziecko, czasem siedzącą na tronie. Zawsze widać, że artysta odnosi się z dużym szacunkiem do portretowanej postaci.

Z rzeźbą, którą oferuję mam pewien kłopot. Niby spełnia wszystkie standardy macierzyństwa Aszanti. Przedstawia dostojną kobietę otoczoną dziećmi, z piękną fryzurą, starannymi plemiennymi tatuażami. Znaczenie kobiety podkreślają dodatkowo stojący na podstawie strażnicy, nieproporcjonalnie mali w stosunku do jej postaci. Wyobraża zapewne królową, władczynię lub co najmniej matronę potężnego rodu.

Pierwszą rzeczą, która odróżnia rzeźbę jest niewielki pojemnik na głowie. Nie spotkałem takiego. Przeznaczony jak sądzę na niewielkie ofiary, leki, zioła. Kolejną różnicą jest malatura rzeźby. Bardzo rzadka. Spotkałem w sieci kilka zaledwie rzeźb z taką malaturą. Wystawione na aukcjach w uznanych domach aukcyjnych. Z estymacjami w Polsce niewyobrażalnymi. Rzeźba nie jest raczej stara ale o względności tego pojęcia w Afryce, niech świadczy fakt, że najsławniejszy rzeźbiarz Aszanti, Osei Bonsu, pracujący dla trzech kolejnych władców królestwa, opiekujący się królewskimi regaliami, zmarł w roku 1977 a wszystkie jego prace spełniają kanon rzeźby plemiennej i są poszukiwane przez najważniejsze muzea na świecie.

Rzeźbę kupiłem we Francji. Rzeźba ma 55 cm wysokości, 22 cm szerokości i 22 cm głębokości.                      

Specifické reference