Maska rodowa. Bamum. Brąz. Fumban. Kamerun. XX wiek.

900,00 zł
Brutto

Maski z przedstawieniami postaci ludzkich (najczęściej wyobrażały przodków), były zarezerwowane dla najważniejszych rodów, wliczając w to rodzinę królewską. Może stąd rzadkość występowania tej maski.


Już kiedyś opisując wykonaną z brązu maskę Bamun wspominałem o trudnościach z precyzyjną identyfikacją tych masek. Kamerun to prawdziwy etniczny tygiel. Obok siebie żyje ponad 20 grup etnicznych, z których każda stara się zaznaczyć swoją odrębność poprzez język obyczaje, wierzenia, ceremonie czy sztukę. Przez setki lat plemiona toczyły wojny, podporządkowywały sobie sąsiadów czy wręcz przeciwnie współpracowały ze sobą, zawierały sojusze i mieszane małżeństwa. Sztuka, religia, zwyczaje przenikały się wzajemnie tworząc nową jakość.

Dziś gdy wpisuję w wyszukiwarki maski Bamum, Tikar, Bamileke to okazuje się, że wyświetlają się te same maski lub niemal identyczne. Kłopot w tym, że nigdy nie pokazała się maska, którą oferuję.

Może niepotrzebnie komplikuję sprawę. Maska została przecież opisana przez poprzedniego, francuskiego właściciela. Co rzadkie, podane jest nawet miejsce wytworzenia bądź nabycia maski - Fumban. To miasto gdzie znajduje się pałac królewski, stolica kudu Bamum. Mogłoby to tłumaczyć obecność ludzkich postaci wieńczących maskę.

Każda z dużych rodzin miała własny zestaw masek używanych podczas obrzędów i ceremonii. Były otoczone troską, przechowywane w specjalnych pomieszczeniach. Maski wykonane z brązu nie brały raczej udziału w uroczystościach. Były symbolem statusu, zamożności, podkreślały miejsce rodziny w społeczności. Maski z przedstawieniami postaci ludzkich (najczęściej wyobrażały przodków), były zarezerwowane dla najważniejszych rodów, wliczając w to rodzinę królewską. Może stąd rzadkość występowania tej maski.

Maska ma 34 cm wysokości, 19 cm szerokości i 11 cm głębokości. Jest w dobrym stanie, ma ładną patynę. Powstała jak sądzę, w drugiej połowie XX wieku.

Specyficzne kody