Polskie szkło unikatowe. Ptaki na gałęzi. J.T. Bielski. Zakopane.

2 800,00 zł
Brutto

 W tej pracy najsilniej widać związek artysty z regionem.


Najpierw o autorze szklanego dzieła. Zastrzegam, że wszystko co wiem to wiedza zasłyszana zdobyta podczas telefonicznych rozmów, rzekłbym nieoficjalna. Tadeusz Bielski był związany z Zakopanem. Na Krzeptówkach miał pracownie, w której wytwarzał swoje szklane cuda. Według relacji osoby,która ponad czterdzieści lat temu widziała to miejsce była to niewielka huta szkła bardzo nowoczesna na owe czasy z kilkoma piecami. Także według tej relacji Bielski dużo eksperymentował, szukał własnych sposobów barwienia szkła. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem posiada w swych zbiorach kilka prac Bielskiego. Podobnych w stylistyce do tych oferowanych przeze mnie. Artysta brał udział w wystawach twórców związanych z regionem.

Zapewne Janusz Tadeusz Bielski należał do tych twórców działających w siermiężnej rzeczywistości PRL, którym twarda walka o codzienny byt nie pozwoliła zaistnieć na szerszym forum. Dużo swych prac sprzedawał poza granice naszego kraju a mimo to uznane galerie nic o Bielskim nie wiedziały, nie widziały nawet konieczności aby o tym artyście cokolwiek wiedzieć. Należy do grona peerelowskich, niesłusznie zapomnianych twórców. Być może wszystko co najlepsze dopiero go czeka. Szkoda, że pośmiertnie. Nie znam niestety ani daty śmierci artysty ani daty jego urodzin.Co do ukończonej szkoły bo Bielski był artystą profesjonalnym należącym do Związku Artystów Plastyków, nie mam pewności. Jedni wskazują na Łódź inni na uczelnie wrocławską. Wiem, że noty biograficzne dotyczące Bielskiego pojawiły się w katalogach wystaw, w których brał udział. Niestety nie udało mi się do nich dotrzeć.

Prostota , ekspresja, oszczędność. W tej pracy najsilniej widać związek artysty z regionem. Przynajmniej ja  tak to widzę. Dostrzegam tu echa sztuki ludowej, zakopiańskiej  szkoły w najlepszym jej wydaniu. Odpowiadają tej sztuce użyte kolory, niemal odpustowe i ptaki ciężkie, nieporadne rodem z naiwnego rysunku dziecka. Myślę, że Bielski robił ze szkłem dokładnie to co chciał. Potrafił uzyskać wszystkie zamierzone efekty. Wymiar 71 na 33 cm.

Specyficzne kody