Nana. Papier mache. Niki de Saint Phalle. Francja. XX wiek.

600,00 zł
Brutto

Nana to feministyczny protest artystki przeciw temu w jaki sposób postrzega się kobietę w kulturze Zachodu. Na schizofreniczny dualizm. Z jednej strony bogini, matka, opiekunka, szacowna matrona z drugiej wyuzdana grzesznica. Święta ladacznica.


Na początek zastrzeżenie. Nie sądzę żeby to była oryginalna praca artystki. Nie jest w żaden sposób sygnowana. To masowa produkcja, zgodna co prawda z duchem pop-artu. Kilka razy we Francji spotkałem podobne rzeźby.

Nana Niki de Saint Phalle stała się ikoną francuskiego pop-artu. Powstała w wielu konfiguracjach kolorystycznych, w wielu rozmiarach, czasem trochę różniących się kształtem. Do wnętrza najsłynniejszej, znajdującej się przed Moderna Musset w Sztokholmie, wchodziło się przez otwór w vaginie leżącej na plecach Nany Kathedrale. Miała 28 metrów długości i 6 metrów wysokości. W środku było kino, bar, akwarium, planetarium, taras widokowy i ławeczka dla zakochanych.

Nana to feministyczny protest artystki przeciw temu w jaki sposób postrzega się kobietę w kulturze Zachodu. Na schizofreniczny dualizm. Z jednej strony bogini, matka, opiekunka, szacowna matrona z drugiej wyuzdana grzesznica. Święta ladacznica.

Życiorysem artystki dałoby się obdzielić kilka przynajmniej postaci. Urodzona w bardzo zamożnej, toksycznej rodzinie, wykorzystywana seksualnie przez własnego ojca, modelka marząca o karierze aktorki, z terapią w szpitalu psychiatrycznym, artystka strzelająca z długiej broni, w ramach artystycznego happeningu do własnych rzeźb wypełnionych farbą. Mógłbym jeszcze długo wymieniać sensacyjne fakty z jej życia. Ostatecznie dzięki swej sztuce została najbardziej rozpoznawalną artystką francuskiego pop-artu.

Wykonana z papier mache, umieszczona na drewnianej podstawie rzeźba ma 37 cm wysokości, 16 cm szerokości i 11 cm głębokości. Jest w dobrym stanie.

Specyficzne kody