Strażnik relikwii. Byeri. Drewno. Metal. Fang. Gabon. XX wiek.

800,00 zł
Brutto

Napisano tam, że podobne rzeźby robił odłam ludu Fang, Ntumu z północnego Gabonu. Sugerowano, że rzeźba mogła stanowić część insygniów władzy szefa klanu. Mogła zdobić laskę władzy, berło, łapkę do odganiania much czy toporek. Osoba posiadająca te insygnia korzystała z opieki strażnika kości byerii ale jednocześnie miała obowiązek zapewnić pomyślność swojej społeczności i dbać o kości przodków.

Mam kilka rzeźb ludu Fang w sklepie. Tę kupiłem ze względu na piękną, niezmiernie rzadką w sztuce afrykańskiej szklistą patynę. Taka powstaje przez wiele lat pielęgnacji polegającej na nacieraniu rzeźby olejem palmowym. Rzeźba wydaje się być naprawdę stara. Także metalowe elementy stanowiące oczy mają dość archaiczny wygląd, niespotykany współcześnie.

Sztuka Fang bardziej jest znana z charakterystycznych, wydłużonych trójkątnych masek. Figury pojawiają się dużo rzadziej ale to właśnie rzeźby figuralne zafascynowały Vlamincka, Deraina i Epsteina. To poprzez rzeźby Fang odkrywali plemienną Czarną Afrykę, próbując oprócz emocji znaleźć jej formalną logikę. Zarażali nią Picassa, Matisse, Modiglianiego i wielu, wielu innych artystów.

Figury Fang związane są w większości z obrządkiem byeri. Dotyczy on kultu przodków i ich relikwii. Czaszki i kości zmarłych, dostojnych członków plemienia umieszczane są w cylindrycznych pojemnikach wykonanych z kory, stanowiących rodzaj relikwiarza. Na szczycie pojemnika stawiano drewnianą postać mającą strzec kości przodków. Sama rzeźba bez szczątków traciła swą magiczną moc, można ją było porzucić bądź sprzedać.

Strażnikami relikwii są zwykle rzeźby kobiet. Fang dość łatwo rozpoznać po krępej, bulwiastej, guzłowatej sylwetce. Figury Fang stoją bądź siedzą, proporcjami przypominają noworodka, przybierają też według badaczy embrionalną pozycję. Ma to stanowić łącznik miedzy trzema kategoriami ludzi wyróżnianych przez tę wspólnotę, jeszcze nie narodzonymi, żyjącymi i zmarłymi. Dorosłość rzeźb określają fryzury i w przypadku kobiet obfite piersi. Fryzury nawiązują do popularności peruk noszonych dawniej zarówno przez kobiety jak i mężczyzn. To, że strażnikami relikwii są figury kobiet tłumaczy się ich siłą wynikającą ze zdolności do prokreacji.

Kult byeri zobowiązuje członków plemienia Fang do pytania o wróżbę przed każdym większym wydarzeniem w życiu wspólnoty, zasiewem, polowaniem, zmianą miejsca pobytu, bitwą, wojną itp. Podczas tej ceremonii, poprzedzonej modlitwą i ucztą, pociera się czaszkę przodka specjalną, sproszkowaną substancją, czasami używa się farby.

Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że w niektórych figurach strażników wiercono otwory i umieszczano w nich sproszkowane kości przodków a następnie otwór dokładnie maskowano. Rzecz odkryto stosunkowo niedawno w muzeach podczas dokładnych badań z zastosowaniem promieni ultrafioletowych.

Tyle na temat dość dużych rzeźb Fang obecnych w moim sklepie. W przypadku tak małej jak ta, sprawa się komplikuje. Znalazłem opis podobnego malucha wystawionego w domu aukcyjnym Sothebys, zresztą sprzedanego za kilkadziesiąt tysięcy funtów. (Miała udokumentowane pochodzenie z lat dwudziestych ubiegłego wieku.)

Napisano tam, że podobne rzeźby robił odłam ludu Fang, Ntumu z północnego Gabonu. Sugerowano, że rzeźba mogła stanowić część insygniów władzy szefa klanu. Mogła zdobić laskę władzy, berło, łapkę do odganiania much czy toporek. Osoba posiadająca te insygnia korzystała z opieki strażnika kości byerii ale jednocześnie miała obowiązek zapewnić pomyślność swojej społeczności i dbać o kości przodków. Innym sugerowanym zastosowaniem był rodzaj znaku plemiennego przekazywanego posłańcom dla podkreślenia wagi wiadomości.

Rzeźba ma 27 cm wysokości, 7,5 cm szerokości i 7 cm głębokości. Jak już wspomniałem jest w super stanie.

Specyficzne kody