- Nowy
Wejście do spichlerza zasłaniały niewielkie drzwi. Były nie tylko fizyczną zaporą chroniącą przed gryzoniami i szkodnikami. Były amuletem strzegącym sacrum.
Spichlerze Dogonów, podobnie jak cała ich sztuka i religia, pełne są symboli i znaków nie zawsze w pełni zrozumiałych dla „białego człowieka”. Spichlerze budowano w formie okrągłych lub czworobocznych wież, z gliny zmieszanej ze słomą lub kamieni jeśli lokalnie były takie możliwości. Osiągały nawet 4 metry wysokości. Niewielki otwór wejściowy umieszczano na górze, można się tam było dostać jedynie z pomocą drabiny. Spichlerze były męskie i żeńskie. Męskie stanowiły magazyn żywności, głównie prosa. Żeńskie należały do kobiet, które przechowywały w nich przyprawy, naczynia, osobiste drobiazgi. Mężczyźni nie mieli do nich wstępu.
Wejście do spichlerza zasłaniały niewielkie drzwi. Były nie tylko fizyczną zaporą chroniącą przed gryzoniami i szkodnikami. Były amuletem strzegącym sacrum.
W drzwiach, które oferuję znaczenie ma każdy centymetr rzeźbionej powierzchni. Na górze widzimy tancerzy w maskach Kanaga. Maski te były u Dogonów łącznikiem między niebem a ziemią, światem ludzi i duchami przodków.
W dolnej części wyrzeźbiono postacie Nommo, pierwszych ludzi stworzonych przez boga Ammę. Rozmieszczenie postaci w rzędach symbolizuje ciągłość pokoleń.
Bardzo istotnym elementem drzwi są dwie półkule. Nawiązują do kobiecych piersi, obfitości i macierzyństwa. Ich pośrednictwo w magiczny sposób powoduje, że spichlerz nigdy nie będzie pusty a przechowywane proso zachowa życiodajne właściwości.
Drzwi zamyka zasuwka, koguru, która sama w sobie była magicznym symbolem. Świadczyła jednocześnie o statusie właściciela spichlerza. Bywały zasuwki bogato rzeźbione, ze skomplikowanymi zapadkami, które można było przesunąć jedynie za pomocą specjalnego klucza.
W drzwiach ważne są nawet ukośne nacięcia na listwach okalających krawędzie. Symbolizują wodę lub ścieżkę, po której przodkowie zeszli z nieba na ziemię.
Wszystkie symbole zapewniają bezpieczeństwo spichlerza, pomoc sił nadprzyrodzonych.
Oczywiście nie mam żadnej nadziei, że te drzwi zamykały kiedyś wnętrze spichlerza. To komercyjny wyrób afrykańskich rzemieślników. Jednak wykonany zgodnie z dogońską tradycją, podtrzymujący kanon ich sztuki. Powstały jak sądzę w drugiej połowie XX wieku. Mają 47 cm wysokości i 33 cm szerokości.