Zwykłe maski wamu, taneczne, używane są podczas świąt odbywających się corocznie w porze suchej. Te odpędzają siły zła od społeczności, zapewniają płodność, dobrobyt związany z obfitością plonów.
Według wierzeń tego ludu maski dzielą się na dwie kategorie. Święte wankr, które spłynęły z nieba ofiarowane przez bogów i zwykłe wykonywane przez ludzi. Świętych używa się tylko przy najważniejszych okazjach, ceremoniach odbywających się co 3, 5 czy 7 lat. Są to święta związane z inicjacją młodych mężczyzn i cykliczne święto gdy składa się ofiary za pomyślność całej wioski. W przerwach między ceremoniami te maski są czczone i traktowane jak ołtarze ofiarne.
Zwykłe maski wamu, taneczne, używane są podczas świąt odbywających się corocznie w porze suchej. Te odpędzają siły zła od społeczności, zapewniają płodność, dobrobyt związany z obfitością plonów. Święta maska pozwala uczestnikom ceremonii trzymać broń podczas gdy zwykłe dopuszczają jedynie użycie kija czy bata.
W skład społeczności Gurunssi wchodzą mniejsze plemiona Nuna, Lela, Winiama, Sisala i Ksena. Ich maski charakteryzują się wyrazistymi, geometrycznymi wzorami. Podobnie malują także swoje domostwa.
Zaryzykuję stwierdzenie, że odnalezienie dziś „czystej etnicznie” maski Gurunsi nie jest możliwe. Zbyt wiele grup należy do tej społeczności. Dodatkowo mamy wpływy sąsiednich plemion Mossi, Bobo czy BWA. Myślę, że maska nawiązuje do ducha buszu. Była używana podczas tańca mającego zapewnić wiosce płodność i dobrobyt.
Maskę kupiłem w Polsce. Od kolekcjonera, który wiele lat spędził w Afryce poszukując eksponatów do swych zbiorów.
Maska jest w dobrym stanie. Ma 83 cm wysokości, 17 cm szerokości i 20 cm głębokości.