Sylwetka Ikara zbudowana kilkoma ukośnymi płaszczyznami jest ekspresyjna i zarazem tkwi w bezruchu ostatecznego końca. Przemawia do mnie także przemyślana faktura rzeźby.
Kolejna edycja Jarmarku Dominikańskiego i kolejna rzeźba autorstwa Piotra Pomianka trafia do mojego sklepu. Coroczne spotkanie z Piotrem Pomiankiem, podczas gdańskich targów jest dla nas okazją do długich rozmów. Przede wszystkim o sztuce choć nie brak w nich dygresji o otaczającej rzeczywistości. W tym roku trochę smutnych bo poglądy mamy podobne.
Wracam jednak do rzeczy najważniejszej czyli rzeźby Pomianka zatytułowanej Ikar. Przyznam szczerze, że byłem zaskoczony gdy pierwszy raz ją zobaczyłem.Odbiega znacznie od powszechnych wyobrażeń kojarzących się z bohaterem greckiego mitu.
Mogę sobie oczywiście wyperswadować, że przedstawia ludzkie szczątki i jest alegorią niespełnionych ludzkich marzeń o nieskrępowanym rozwoju naszego gatunku, o podporządkowaniu sobie potęgi natury. Mnie jednak rzeźba natychmiast skojarzyła się z sylwetką Chrystusa Ukrzyżowanego. I przywołała refleksję o bezsensowności i bezskuteczności obu tych śmierci. Nie jestem mocny w religijnej doktrynie ale dla mnie poświęcenie się Zbawiciela niewiele zmieniło.Na świecie nadal pełno jest zła, wojen, głodu a ludzie w dążeniu do złudnego szczęścia i dobrobytu rujnują jedyne miejsce jakie posiadają we Wszechświecie.
Okaleczone ciało Ikara, bohatera pierwszego lotu ku Słońcu jest więc swoistym memento mori. Podobnie jak rozpięta na krzyżu postać Chrystusa ma przypominać chrześcijanom o odkupieniu win za grzechy.
Dla jasności dodam, że interpretacja dzieła Pomianka jest moja, autorska, w żaden sposób nie konsultowana z twórcą rzeźby.
Jeśli zaś chodzi o warstwę artystyczną rzeźby, Piotr Pomianek trafił idealnie w moją wrażliwość estetyczną. Rzeźba jest piękna. Do bólu oszczędna. Sylwetka Ikara zbudowana kilkoma ukośnymi płaszczyznami jest ekspresyjna i zarazem tkwi w bezruchu ostatecznego końca. Przemawia do mnie także przemyślana faktura rzeźby. Gdyby rzeźba była nieco większa przyznałbym 100 punktów na 100 możliwych.
Rzeźba ma łącznie z podstawą 43 cm wysokości. Sam brąz ma 33 cm wysokości. Rzeźba ma 12 cm szerokości i 9 cm głębokości. Podstawa z tawertynu ma w podstawie wymiar 8 na 10 cm.
O sylwetce autora nie wspominam aby nie przedłużać. Można o nim przeczytać w innym miejscu mojego sklepu.