Zwykle dwa nagie splątane ze sobą ciała kojarzą nam się z erotyką. W tej rzeźbie, osobiście doszukuję się raczej ciepła, przyjaźni, oddania i miłości łączącej tych dwoje niż seksu.
Rzeźba przedstawia kobietę i mężczyznę uchwyconych w sytuacji intymnej. Zwykle nie przeznaczonej dla oczu osób postronnych. Pewnie dlatego autor zadbał o intymność splątanych w miłosnym uścisku ciał, skrzętnie ukrywając jakiekolwiek akcenty erotyczne. Mamy tu raczej rozrzucone geometryczne bryły, które dopiero po uważnej analizie, dają się złożyć w sensowną scenę. Zwykle dwa nagie splątane ze sobą ciała kojarzą nam się z erotyką. W tej rzeźbie, osobiście doszukuję się raczej ciepła, przyjaźni, oddania i miłości łączącej tych dwoje niż seksu.
Rzeźbę kupiłem w Polsce. Powstała zapewne w drugiej połowie XX wieku. Jakość odlewu sugeruje profesjonalną odlewnię i znającego swój fach artystę. Scena umieszczona jest na integralnej z rzeźbą owalnej podstawie o wymiarach 22 na 26 cm. Wysokość rzeźby wynosi 13 cm. Nie jest sygnowana.