Sofi Zezmer. Drabiny Jakubowe.

2 000,00 zł
Brutto

Zezmer testuje granice abstrakcji,

Artystka urodzona w roku 1959 w Łodzi. Wyjechała z kraju zapewne jako dziecko. Najpierw do Izraela, potem do Danii, następnie studiowała kilka lat w Nowym Jorku, w końcu osiedliła się na stałe w Niemczech w Wiesbaden.

Jest uznaną w świecie artystką. Dyplom licencjacki uzyskała na Uniwersytecie Nowojorskim.Następnie tytuł magistra sztuki w Cooper Union for the Advancement of Science and Art Hunter College także w Nowym Jorku.

Jest wszechstronna. Maluje, tworzy rzeźby, instalacje przestrzenne. Nie obca jej jest sztuka konceptualna wykorzystująca nowoczesne media. Łączy w swych rzeźbach-instalacjach zwykłe przedmioty nadając im nową funkcję. Wszystko jest płynne, przenika się wzajemnie, tworząc nowe relacje między starą funkcją przedmiotu a nową, nadaną im przez artystkę w stworzonym dziele.

Zezmer choć  związana emocjonalnie z domem w Niemczech, młodością artystyczną w Nowym Jorku wystawia swe prace na całym świecie. Wymieniam niektóre z miast gdzie gościły jej wystawy. Nowy Jork, Amsterdam, Offenbach, Frankfurt, Tilburg, San Francisco, Weisbaden, Salzburg, Haga, Berlin, Odense, Connecticut, Kanazawa, Paryż, Linz.

Pielęgnuje związki z krajem urodzenia. Miała wystawy we Wrocławiu, Krakowie, Warszawie, Białymstoku, Gdańsku, Poznaniu, Łodzi. Jej duża wystawa odbyła się w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

Dość swobodnie cytuję wyjątek z katalogu jej wystawy w Shefter Gallery w Krakowie; Zezmer testuje granice abstrakcji, jej prace zwracają uwagę ekspresją kształtów, elegancką arabeską czystych linii i rytmem figur oraz wibrujących kształtów.

Oferowany obrazek kupiłem od jej rodziny w Łodzi. Nie jest sygnowany ale jest bezpośrednim darem artystki, częścią rodzinnej kolekcji. Jest niewielki, namalowany na grubej płycie wiórowej farbami olejnymi. Motywem przewodnim są drabiny, niektóre przestrzenne,  tworzą rodzaj płaskorzeźby. Biorąc pod uwagę narodowość artystki trudno nie mieć skojarzenia z Drabiną Jakuba. Jednak ze względu na użyte przez Zezmer kolory, chaos i niepokój emanujący z obrazka można zadać pytanie czy drabiny na pewno prowadzą do nieba. Może wprost przeciwnie. Obraz ma wymiar 24 na 22 cm.  

Specyficzne kody